MENU

Monika i Michał – romantyczny ślub w Dolinie Bugu

Niektóre ludy wierzą, że zdjęcia kradną duszę fotografowanej osobie. Bynajmniej, ja wierzę, że czasem przez soczewki obiektywu widzę dusze. Moja Para miała piękne dusze i romantyczny ślub.

Romantyczny ślub – słowo o zdjęciu

To zlecenie wyglądało na zwyczajne, a Monika i Michał wyglądali na zwykłą parę. O tym, że jest zupełnie inaczej przekonałem się już podczas sesji narzeczeńskiej, która odbyła się na kilka tygodni przed ślubem. To co jest między Parą to najpewniej szczera miłość. Warto wspomnieć, że Monia z Michałem są ze sobą od ponad ośmiu lat, a w dniu ślubu wyglądali jakby dopiero przed kościołem zakochali się pierwszy raz!Ślub miał miejsce u stóp Matki Bożej (nie boskiej!) Kodeńskiej, w lokalnym Sanktuarium i miejscu pielgrzymek ludzi Wschodu. Biały budynek kościoła wygląda w oddali jak piętrowy dekoracyjny tort, który spadł aniołom z niebiosów akurat na granicę między Polską a Białorusią. Sprzed fasady kościoła odjechał biały hummer-limuzyna z innego ślubu by w jego miejsce stanął seledynowy volkswagen t3 – samochód z duszą (który od podstaw został odpicowany przez Michała i jego przyjaciela).

Przybyłych gości i Parę powitał zakonnik odziany w złoty ornat. I wnętrze kościoła było złote i bogato zdobione. Trudno było zdecydować czy fotografować majestatyczne figury świętych postaci czy gości, tym bardziej, że czasem jedni przypominali drugich. Na kazaniu ksiądz odczytał fragmenty listów, które pisali Monika i Michał. Tekst przepełniony był intymnymi szczegółami, czułymi słowami, szczerością, którymi potrafią się dzielić tylko zakochani. Moni i Michałowi oraz słuchającym towarzyszyły wybuchy śmiechu i łzy wzruszenia.

Jak się potem okazało, na kilka dni przed ślubem zakonnik poprosił o napisanie kilku słów o sobie i swojej historii. Monika i Michał nie byli świadomi, że zostaną publicznie obnażeni, więc otworzyli swoje serca na maksa (Najbardziej godne podziwu jest to, że słowa nie były wydumane, a autentyczne. Widzę czasem na insta lub facebooku wręczane kwiaty, wspólne wycieczki i wspomnienia pary. Przeglądając czasem ten reportaż, widzę u mojej Pary najszczersze uczucie, czasem łza poleci). To był śliczny i romantyczny ślub w Dolinie Bugu.

zdjęcia ślubne

Podczas reportażu używałem: 2x Nikon D750, Sigma 35 Art, Sigma 85 Art, Tamron 15-30, Nikkor 105 oraz zestawu speedlightów (sb800 + 4x Yongnuo 560IV)

A gdzie było wesele? Zobaczcie więcej zdjęć i pełną relację we wpisie na moim blogu. Jeżeli chcecie zobaczyć moje ulubione zdjęcia, zapraszam do odwiedzenia portfolio.

CLOSE